Movieroll – na okno, na słońce… na mecz!

dnia

Do Mistrzostw Europy w piłce nożnej odliczamy ostatnie dni. Z nadzieją czekamy na występ naszych piłkarzy i wierzymy, że nie będą to trzy mecze… No i oczywiście nie ma jak oglądanie meczu w większym gronie, wtedy emocje sięgają zenitu! Zwycięstwo cieszy podwójnie, a porażka ponoć boli mniej…

Nieliczni z nas zasiądą trybunach stadionów we Francji. Stref kibica w Polsce też raczej nie będzie. Zostają nam puby z telebimami czy własne telewizory, do zakupu których usilnie namawiają teraz sklepy ze sprzętem RTV. Duży ekran to przecież podstawa! A czy przyszło Wam do głowy, że może nim być …. roleta na oknie?
To nie żart! Istnieje bowiem roleta, która jest ekranem projekcyjnym.

To Movieroll  zwany też roletą kinową.

Absolutna nowość na rynku. Została zaprojektowana przez pokolenie Y, które coraz częściej rezygnuje z posiadania telewizora w domu, ale nie z oglądania.  Jest przeznaczona dla wszystkich, którzy lubią nowoczesne i praktyczne rozwiązania.
Krótko rzecz ujmując jest to roleta. Ale nie taka zwyczajna, bo podwójna. W jednym produkcie połączono dwie niezależne tkaniny, a daje on aż trzy możliwości zastosowania.

 Jeden materiał rolety jest przezierny i wygląda jak gęsto tkana firana. Subtelnie przesłania okno, widać przez niego dokładnie wszystko, co się za nim dzieje. Ale jeśli ktoś chciałby zajrzeć z zewnątrz do środka – niewiele zobaczy. Materiał – mimo iż wydaje się być tylko delikatną dekoracją – skutecznie chroni przed wścibskimi spojrzeniami ciekawskich.

Druga tkanina jest w 100% zaciemniająca. Działa jak zasłona, skutecznie blokuje dostęp światła, ale dzięki temu, że jest biała, nie przytłacza pomieszczenia, a wręcz je optycznie powiększa.

I to co najważniejsze : doskonale sprawdza się jako ekran projekcyjny do wyświetlania filmów czy slajdów z rzutnika.

Roleta kinowa Movieroll to dekoracja okna, ochrona przed słońcem i ekran w jednym.  

Zamiast firan i zasłon, które nie oszukujmy się, słono kosztują – teraz można po prostu powiesić na oknie jedną roletę Movieroll i jeszcze dodatkowo zrezygnować z posiadania telewizora. Wystarczy rzutnik, a we własnym pokoju poczujemy się jak w kinie. A o ilości cali i wielkości wyświetlanego obrazu będziemy decydowali sami ustawiając w  odpowiedniej odległości rzutnik.  Efekt gwarantowany – tak oglądając mecz poczujemy się jak byśmy byli na stadionie!

No to co? Zapraszamy kolegów, zakładamy biało-czerwone koszulki, kupujemy co trzeba na stół i opuszczamy roletę!

Kto wygra mecz?
Pooooooolskaaaaaaaaaaa!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s